Design by Kosi for Projektantki Pic from vladstudio


Księga gości Strona główna

Mirosława Nahacza "Osiem cztery" łudząco podobny do osiem sześć


Zaczyna się. Permanentna cyrkulacja szklanego narzędzia. Wdech, czas płynie, wydech, zatrzymanie, i znów doganiamy spóźnione minuty, redukcja wymiarów, intensyfikacja kolorów, policz do sześciu, ja tylko małego, bo prowadzę auto, weź dużego, to polecimy, kurwa, na tę imprezę, ciepło w usta, pocałunek wycałowany, wyustowany w lufę, przerywa, take a break, śpiewamy, mówimy, bredzimy, szemrzemy, plączemy, uwięziony w okowach szarej rzeczywistości, zanurzony w brei zwykłej realności, pochłaniają mnie ciągłe wariacje samotności, semazjologia i hermeneutyka to mnie nie tyka moja muzyka moja miłości oda do radości. Przyspiesza i zwalnia, szybciej pal, czujesz już, trzymaj, trzymaj, trzymaj, nosem ci, kurwa, ucieka, ale się naćpałem, między rymem a rymem zaciągnę się dymem, patrzę na kalendarz dzisiaj jest wtorek naszła mnie ochota na mały zielony worek, bo my jaramy blanty w szkolnej ubikacji, dużo, dużo dymu, mało wentylacji, chwiejemy się wszyscy razem, dwie sekundy normalności - Boże, co się, kurwa, dzieje, rodzi się w żołądku, zaraz przyjdzie, wybucha, cha, cha, płacz i zgrzytanie zębów, hamowanie rzeczywiste, uczepić się jakiejś myśli, nie przeszkadzać, stop.
2004-03-15 15:58:06 skomentuj (0)